Montaż stożkowego filtra powietrza K&N
Artykuł dotyczy samochodu Volvo S40 2.0, rocznik 2001
Oto moje fotostory z montażu filtra stożkowego marki K&N. Numer katalogowy producenta, to 57-0572 i pasuje on do silników 2.0 bez turbiny, z roczników od 04/99 wzwyż, czyli B4204S i B4204S2. Po filtry do innych silników naszych Volvinek odsyłam na stronę K&N: http://www.knfilters.com/search/appsearch.aspx
Instrukcja montażu filtra ze zdjęciami jest standardowo dołączona do zestawu, a także dostępna online, jednak chwilami nie jest ona do końca jasna i pomija parę szczegółów, z którymi musiałem się po drodze uporać, więc mam nadzieję, że moje fotostory będzie bardziej pomocne.
Po pierwsze, zgodnie z oryginalną instrukcją, należy odłączyć ujemną klemę akumulatora (pamiętajcie o kodzie do radia!). Podejrzewam, że odłączenie sensorów MAF (Mass Air Flow) i IAT (Intake Air Temperature) może spowodować problemy z ECU, ale jest to tylko mój domysł. Na wszelki wypadek lepiej odłączyć.
Kolejny krok, to odłączenie rury powietrza od modułu MAF/IAT – wystarczy poluzować obejmę i zsunąć rurę – oraz wszystkich pozostałych mocowań pudła do karoserii, z wtyczką do sensorów włącznie:
Wtyczki oznaczoną czerwoną strzałką NIE odłączamy, wystarczy ją zsunąć z zaczepu. Żółtą strzałką oznaczony jest gumowy mieszek, ale nie trzeba tam nic wykręcać, wystarczy pociągnąć mocniej do góry i bolec sam wyskoczy:
Aby ułatwić wyjmowanie pudła, warto także odkręcić puszkę z bezpiecznikami (uwaga na wiązkę kabli pod spodem – nie szarpać!):
W tym momencie trzeba odpowiednio manewrować całym pudłem filtra powietrza oraz puszką bezpieczników, aż w końcu na wolność wyjdzie coś takiego:
ETAP 2: MONTAŻ FILTRA STOŻKOWEGO
Drugi etap rozpoczynamy od zmontowania podstawki pod nowy filtr powietrza, która jest w zestawie. Należy skręcić ze sobą wygiętą w kształcie litery “Z” podpórkę z półokrągłym, srebrnym wspornikiem. Niestety fotek podstawki po zmontowaniu nie zrobiłem, ale jest to dość proste do złożenia i elementy pasują do siebie idealnie.
Zmontowaną podstawkę należy następnie przymocować do jednej ze śrub mocujących poduszkę skrzyni biegów:
Po zamontowaniu:

Tutaj uwaga – w moim przypadku śruba ta była potwornie zapieczona, więc bez odrdzewiacza oraz odpowiednio mocnego klucza nasadowego z przedłużką i długim ramieniem ani rusz! Ta jedna śruba prawie zdecydowała o porażce całej mojej operacji, na szczęście z pomocą przypadkowo przyszedł sąsiad, który miał odpowiedni klucz. :D
Następnie wyciągamy ze starego pudła moduł sensorów MAS/IAT:
Wkładamy go na swoje miejsce na rurze doprowadzającej powietrze do silnika i zaciskamy mocno aluminiową opaskę.
Teraz czas złożyć do kupy sam filtr. W tym miejscu proponuję zupełnie odłożyć na bok instrukcję producenta, bo jak dla mnie ten etap opisali zbyt ogólnikowo i nie do końca jasno. Ja w końcu poradziłem sobie w ten sposób, że filtr razem z gumowym wkładem (adapterem) nasunąłem na moduł sensora (średnica otworu filtra będzie za duża w stosunku do średnicy otworu modułu i na pozór do siebie nie pasują, ale tak ma być), położyłem to na półokrągłym wsporniku podstawki i całość spiąłem mocno srebrną obejmą – jedyną w zestawie montażowym. Po zaciśnięciu obejmą, wspominana różnica w średnicy otworów zostaje zniwelowana i filtr trzyma się modułu bardzo sztywno. Ostateczny efekt wygląda tak:
Na końcu zaślepiamy i zabezpieczamy cienką rurkę podciśnienia (właściwie to nie wiem czemu ona służy), która była podłączona do starego pudła z filtrem. Do zaślepienia nalezy wykorzystać śrubkę z zestawu K&N.
ETAP 3: MONTAŻ DOLOTU POWIETRZA
Aby nowy filtr ‘oddychał’ i spełniał jak najlepiej swoją rolę, należy dostarczyć mu spore zapasy świeżego i chłodnego powietrza. W związku z tym trzeba stworzyć specjalny dolot. W zestawie z filtrem znajduje się specjalna rura, która ma spełniać to właśnie zadanie.
Ja natomiast postanowiłem stworzyć jeszcze jeden dolot, z wykorzystaniem rury, która biegła od kolektora wydechowego do starego filtra powietrza. Ze względu na nieobecność tego drugiego, rura staje się zbędna (jej odłączenie nie ma żadnych negatywnych skutków ubocznych) i może posłużyć jako drugi zimny dolot do nowego filtra. :)
Zbędna rura:

Otwór przez który poprzednie pudło filtra brało powietrze:

Zbędna rura pasuje w nim idealnie i nagle staje się niezbędna :)

Widok od środka (po zdemontowaniu kierunkowskazu):

Czas na dolot ‘główny’, który robimy za pomocą rury dołączonej do zestawu. Rura jest elastyczna i rozciągliwa, więc tylko z pozoru wydaje się bardzo krótka. Wg oryginalnej instrukcji, rurę nalezy wyprowadzić pod zderzak, ale wygląda to nieestetycznie i jest podatne na uszkodzenia, np. od wysokich krawężników. Ja postanowiłem wykorzystać fakt, że zamiast halogenów mam plastikowe zaślepki, a na zaślepkach od niedawna założoną kulerską siatkę aluminiową. :)
Ale po kolei – od strony filtra, mocujemy rurę obok akumulatora:

Następnie należy odkręcić zaślepkę halogenu – można to zrobić albo spod spodu, po podniesieniu auta podnośnikiem, albo zdejmując zderzak. Ja wybrałem opcję pierwszą. Po wyjęciu zaślepki (uwaga na kabel do obrysówki!) trzeba w niej wyciąć dziurę, aby polepszyć dopływ powietrza do rury i dalej do filtra. Ja poradziłem sobie podgrzewanym na gazie nożem, po prostu wytapiając nim plastik. Wyszło niezbyt pięknie, ale do polepszenia przepływu powietrza wystarczy:
Po ponownym założeniu siatki:

Na samochodzie (nie widać żadnej dziury!):

Biegnącą od góry rurę modelujemy tak, aby jej końcówka ‘patrzyła’ w otwór w zaślepce:

A tu widok od spodu, na którym widać także wcześniej zamontowaną rurę dolotu:

I tym oto prostym sposobem stajemy się posiadaczami zaawansowanej technologii o nazwie twin-dolot ;)
ETAP 4: MONTAŻ PRZEGRODY TERMICZNEJ (under construction)
Kolejny krokiem w celu polepszenia wydajności filtra będzie montaż specjalnej przegrody oddzielającej filtr od silnika, której zadaniem jest utrzymywanie temperatury panującej wokół filtra na możliwie najniższym poziomie. Póki co ten etap jest wciąż w planach, ale jak tylko uda mi się coś wykombinować, dorzucę opis.
ETAP 5: WYNIK KOŃCOWY
Oto jak wygląda komora silnika z nowym lokatorem:
Artykuł został opublikowany także na łamach Forum V40.pl